Kursy samoobrony, organizowane pod nadzorem elbląskiej policji, ukończyło już kilkadziesiąt pań
— Nie wiadomo co nas może spotkać, dlatego warto przygotować się na różne sytuacje. Mam znajome, które zostały napadnięte i dlatego postanowiłam tu przyjść, tak zapobiegawczo — mówi jedna z dwudziestu uczestniczek szkolenia.
Zajęcia odbywać się będą dwa razy w tygodniu po dwie godziny. Szkolenie potrwa 8 tygodni.
— Naszym głównym założeniem jest nauczenie pań mechanizmów obronnych, ale nie tylko tych mechanizmów w sensie fizycznym. Pokażemy uczestniczkom szkolenia jak wzmocnić swoje umiejętności w zakresie reagowania psychicznego na samą przemoc — mówi Danuta Janczuk z Ligi Kobiet Polskich, które organizuje szkolenie z elbląską policją w ramach realizacji projektu W każdym z nas jest siła – razem bezpieczniej.
Kurs prowadzi mł. asp. Jakub Sawicki, instruktor taktyki i technik interwencji policyjnych. Oprócz zajęć typowo sportowych związanych z nauką technik obronnych, panie będą uczestniczyć także w szkoleniu z psychologiem policyjnym oraz z policjantami zajmującymi się prewencją kryminalną.
— Myślę, że te zajęcia też są takie szczególne bo pozwalają poznać system obrony od trochę innej strony: od strony psychologii i od strony prawnej — mówi młodszy aspirant Krzysztof Nowacki, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Elblągu.
Kursy samoobrony dla kobiet, organizowane pod nadzorem policji, ukończyło już kilkadziesiąt pań. W poprzednich edycjach uczestniczyły panie, które były ofiarami przemocy.
— Panie, które ukończyły poprzednie szkolenia były bardzo zadowolone — mówi Krzysztof Nowacki. — Mówiły, że po takim przeszkoleniu wzrosło poczucie ich bezpieczeństwa. Mniej się boją niż poprzednio — dodaje.


